Wizyta w Emmendingen (06.2013)

I LO Collegium Gostomianum i Goethe-Gymnasium w Emmendingen

9-17 czerwca 2013 r.

Niedzielny wieczór - razem z rodzicami, opiekunami czekamy na busy z Krakowa, które mają nas zawieźć do Schwarzwaldu. Ostatnie pożegnania, ciepłe słowa i kierujemy się w stronę Niemiec. Podczas trasy mamy wiele okazji aby lepiej się poznać w grupie, słuchamy muzyki, oglądamy filmy, w ciągu dnia czytamy książki, gazety.

Poniedziałek - po kilkunastu godzinach jazdy docieramy do Emmendingen, gdzie witają nas dyrekcja, nauczyciele i nasi rówieśnicy z partnerskiej szkoły Goethe-Gymnasium, po czym wraz z niemieckimi gospodarzami udajemy się do domów, gdzie spędzimy najbliższy tydzień.

Wtorek - z samego rana udajemy się pociągiem do Strasbourga, gdzie oprócz zwiedzania miasta czeka nas w Parlamencie Europejskim spotkanie z deputowanym Peterem Simonem. Mała Francja i jej urokliwe uliczki i domki robią na nas niemałe wrażenie, katedra Notre-Dame de Strasbourg wydaje się jakaś „niedokończona”, ale nic dziwnego, skoro planowana druga wieża wciąż czeka na jej dobudowanie. Plac przed nią jak zwykle pełny, wśród turystów przechadzają się sprzedawcy kiczowatych zegarków i innych mniej lub bardziej przydatnych gadżetów.

Środa - Z rana docieramy z naszymi niemieckimi kolegami do szkoły (rowerami, samochodami z rodzicami, pieszo) i udajemy się na zajęcia. Szkoła wygląda znacznie inaczej niż nasze Collegium Gostomianum - ale w końcu to nie ta epoka. Po obiedzie w stołówce szkolnej wybieramy się na spotkanie z przedstawicielem Rady Miasta Emmendingen Hansem-Jörgiem Jenne. Z prezentacji nam przedstawionej dowiadujemy się dużo więcej niż podczas zdobywania informacji w trakcie City Rallye. Popołudnie i wieczór mija pod znakiem wspólnego spędzania czasu wolnego z naszymi rówieśnikami.

Czwartek - Kolejne przedpołudnie, które spędzamy na zajęciach w Goethe-Gymnasium, po obiedzie w stołówce jedziemy pociągiem do Freiburga i tam spędzamy kilka godzin na zwiedzaniu i samodzielnym przemierzaniu zakamarków starego miasta.

Piątek - Cały dzień spędzamy w EUROPA-PARK-u! Jedno z najfajniejszych miejsc w Niemczech! Pełno tu zapierających dech w piersiach rollercoasterów. Jest świetna zabawa! Stamtąd nie chce nam się wcale wychodzić.

Sobota - Po nieco późniejszej pobudce ruszamy pociągiem do Hinterzarten. Naszą light’ową wędrówkę zaczynamy od podejścia pod rodzimą skocznię Svena Hannawalda a kończymy nad Jeziorem Titisee, gdzie kosztujemy osławionego wiśniowego torciku szwarcwaldzkiego (Schwalzwälder Kirschtorte) i podziwiamy okolice płynąc statkiem Titus. Wieczorem spotykamy się w szkole z naszymi opiekunami na pożegnalnej pizzy i potem udajemy się do naszych ulubionych w międzyczasie miejsc spotkań z naszymi gospodarzami.

Niedziela - Niestety dzisiaj musimy wracać do domów. Poranek spędzamy na pakowaniu ostatnich rzeczy. Po śniadaniu spotykamy się pod szkołą. Nauczyciele i rodzice żegnają nas bardzo ciepło. Z niemieckimi przyjaciółmi żegnamy się niemal ze łzami w oczach. Nie chcemy się z nimi rozstać. Tuż po 10.00 wyjeżdżamy z Emmendingen. Podróż mija dość szybko; kein Stau!!! Granicę przekraczamy wyjątkowo w Görlitz przejeżdżając przez most na Nysie Łużyckiej, a o 2.00 w nocy witają nas nasi rodzice witają w Sandomierzu. Wyjazd dobiegł końca. Szkoda, że tak krótko.

Dziękujemy naszym opiekunom, rodzicom, a także panu burmistrzowi Jerzemu Borowskiemu za "wyposażenie" nas w drobne souveniry, które w naszym odczuciu zachęciły naszych niemieckich gospodarzy do odwiedzenia Polski, w tym Sandomierza.

Szczególne podziękowania składamy jednak państwu z Polsko-Niemieckiej Współpracy Młodzieży z Warszawy, która to organizacja od początku naszego partnerstwa z Goethe-Gymnasium znacząco wspiera finansowo nasze projekty - dziękujemy!!!

B.K.